piątek, 20 stycznia 2012

To Kaczyński kierował samolotem

To będzie niedługo ostatnia oficjalna wersja Tuska i jego towarzyszy. Więcej już chyba nie wymyślą.

Kłamał i kłamie nadal Tusk, jego towarzysze partyjni z PSL (z Pawlakiem na czele), pogrobowcy PZPR i wspierające ich media (przede wszystkim "Gazeta Wyborcza" i "TVN").

Nawiasem mówiąc oni wszyscy z pnia PZPR. A ci młodsi, to albo po mieczu, albo po kądzieli, albo po kredycie. Albo z ludzie z klasą. Ukończoną 6. powszechną...

Większość tutejszych idiotek i miejscowych kretynów od dnia katastrofy ochoczo przystała na wersję wodza. Zawyją z bólu, jak się okaże, że kredyt sam się nie spłaci, a zasiłki dla bezrobotnych przekazali dla Francuzów, Włochów czy Belgów chwilowo pozostających bez pracy...

Otóż, chociaż wina Tuska i towarzyszy jest bezsporna (mam nadzieję, że jak sytuacja się odmieni, to wszyscy będą siedzieć), to jeszcze większą winą obarczam ich elektorat. Wszystkie tutejsze idiotki i miejscowych kretynów.

Trzeba na głos powiedzieć, że mamy takie władze jakich mamy wyborców. A nie odwrotnie. A skoro mamy do czynienia z miejscowymi idiotkami i tutejszymi kretynami, to nic dziwnego, że rządzą nami szmaty.

To przyzwolenie tutejszych idiotek i miejscowych kretynów powoduje, że wychodzi "Gazeta Wyborcza", nadaje "TVN", a u władzy są Tusk i towarzysze. Miejscowe idiotki i tutejsi kretyni uwierzą, że w kokpicie mogło być kilkanaście (ciał) osób, ale nie było pilotów, oni uwierzą, że nie ma dowodów, że Błasik nie naciskał, więc naciskał, oni uwierzą, że to Kaczyński kierował samolotem i chociaż z wieży sam Putin gorąco go przestrzegał...

No i co robić? Przecież ich wszystkich nie można zamknąć...

0 komentarze:

Prześlij komentarz